Menu

zaktualizowano 28-04-2010
Warzywa i owoce,
ale niezbyt słodkie i nie za dużo skrobii

Giuseppe Arcimboldo. Ogrodnik
(odwrócony o 180 stopni), 1590
Dieta warzywno-owocowa jest rodzajem głodówki opartej na spożywaniu wyłącznie warzyw i owoców. Należy również zrezygnować z warzyw i owoców o dużej zawartości cukrów prostych - ziemniaki, banany, pomarańcze, gruszki.

Identyczne lub podobne założenia funkcjonują również pod nazwami: dieta owocowo-warzywna, dieta oczyszczająca, dieta warzywna, dieta jarzynowa, dieta dr Dąbrowskiej.

Przyprawy
Do przyprawiania potraw można używać naturalnych przypraw, ziół, aromatycznych warzyw (np. czosnek, koperek, szczypiorek) oraz nierafinowaną sól kamienną lub morską. Najbardziej popularna sól warzona jest otrzymywana poprzez usuwanie z soli kamiennej cennych soli mineralnych i mikroelementów, w związku z tym oprócz nadawania słonego smaku nie ma żadnych zalet. Doskonałym zamiennikiem soli są wodorosty morskie ze względu na wyjątkowe bogactwo minerałów.

Przykłady polecanych warzyw i owoców
  • kapusta (wszystkie rodzaje), jarmuż, sałata, rzodkiew (wszystkie rodzaje), rzepa, kalarepa, brokuł, kalafior, cebula, por, czosnek, marchew, pietruszka, seler, ogórek, burak ćwikłowy.
  • psiankowate: oberżyna (bakłażan), papryka, pomidory. Psiankowate należy wykluczyć z diety lub stosować w ograniczonych ilościach przy reumatyzmie, zapaleniu stawów lub niedoborze wapnia. U osób wrażliwych warzywa psiankowate mogą powodować negatywne reakcje i działania alergizujące.
  • owoce: jabłka, borówki, maliny, czarna porzeczka, czereśnie, cytryna, kiwi, arbuz, melon.
Owoce najlepiej spożywać w oddzielnych posiłkach.

Surowe, czy gotowane?
Surowe warzywa i owoce są bogate w enzymy i inne nietrwałe substancje obecne w "żywych" roślinach, które sprzyjają detoksykacji organizmu. Jednak nadmierne spożycie nieugotowanego pożywienia może osłabić trawienie i wywołać zbyt gwałtowne reakcje oczyszczające. System trawienny wielu osób jest zbyt słaby żeby poradzić sobie z trawieniem większych dawek surowych warzyw i owoców.

W sytuacji osłabienia organizmu lub nietolerancji surowych pokarmów należy spożywać wyłącznie warzywa poddane choćby krótkotrwałej obróbce termicznej: ugotowane, upieczone, na parze. W takiej sytuacji doskonałym rozwiązaniem jest zadbanie o obecność w diecie kiszonych warzyw (tym samym niejako częściowo przetrawionych - lżej strawnych), które wzbogacają florę jelitową wzmacniając funkcje trawienne. Stan flory jelitowej jest kluczowy dla poprawnego funkcjonowania trawienia. Bardzo ważne jest dokładne przeżuwanie pokarmów, tak aby zapewnić ich lekkostrawność.

Po ustabilizowaniu funkcji trawiennych i wzmocnieniu organizmu można stopniowo wprowadzać surowe warzywa. Jest to proces indywidualny, który należy dostosować do odpowiedzi własnego organizmu.


Przykładowe jednodniowe menu

Śniadanie:
  • sok z marchwi, barszcz czerwony (doprawiony ziołami zakwas buraczany podany na ciepło)
  • surówka - korzeń selera, rzodkiewka, seler naciowy
  • surówka - kapusta pekińska, marchewka, jabłko
  • gotowana biała kapusta na ciepło

Drugie śniadanie:
  • grejpfrut

Obiad:
  • surówka - pomidor, korzeń pietruszki, cebula
  • surówka - sałata zielona, jabłko, por
  • kalafior na parze ze szczypiorkiem
  • zupa - pomidorowa

Podwieczorek:
  • jabłko

Kolacja:
  • świeżo wyciśnięty sok owocowy (grejpfrut, jabłko, porzeczka)
  • surówka - biała rzodkiew, cebula, jabłko, rodzynki
  • surówka - świeży ogórek, papryka, pomidor
  • jabłko pieczone faszerowane rodzynkami

Patrz również na plan 3 dniowej diety oczyszczającej w wersji warzywno owocowej oraz złagodzonej poprzez dodatek nierafinowanych zbóż.

Przepisy

Na tym blogu publikujemy przepisy zarówno ścisłej diety warzywno-owocowej (patrz przepisy warzywno - owocowe) jak i przepisy bardziej urozmaicone, które mogą stanowić podstawę codziennego, zdrowego żywienia (patrz przepisy pełnowartościowe). Potrawy wyłącznie warzywno-owocowe mogą być łatwo przekształcone w pełnowartościowy posiłek poprzez dodatek zbóż z pełnego przemiału, nasion, produktów białkowych lub też niewielki dodatek tłuszczów.
    J&S Kmiecik

    110 komentarzy:

    1. owoce i warzywa maja duzo wody ale trzeba tez jej dostarczac w czystej postaci, ja pije mniej wiecej 5 szklanek wody z kranu kiedys pilam oligocenska ale nie wiedzialam, ze ja mozna tylko tak krotko przechowywac i ze jej ujecia sa w zlym stanie, dzieki bogu ze nie nabawilam sie jakiejs bakterii

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witam serdecznie,
        Mam do Was pytanie. Chcialabym zaczac ta diete, ale moim oroblem byc moze jest nie zrozumienie jadlospisu:) W powyzszym, przykladowym menu, kazdy z posilkow posiada kilka podpunktow, czy to znaczy, ze mama zjesc mniej wiecej wszytsko z tych wymienionych produktow? czy moze wybrac sobie? Podobnie jest w ksiazce, podany jest jadlospis, ale nie jest napisane , czy cos z tego trzeba wybrac, czy zjesc wszystko wymienione. Wiem, pytanie dla niektorych banalne, ale dla mnie wazne ;) Prosze o pomoc.

        Usuń
      2. Powyższe, przykładowe menu zaplanowałem dla jednego z ośrodków gdzie odbywają się turnusy diety warzywno-owocowej. Czyli tam, w ramach jednego posiłku, podaje się wszystkie wymienione potrawy. Ale w warunkach domowych, na przykład na obiad, w zupełności wystarczą 1 lub 2 potrawy zamiast 4 pozycji. Dobrze jest zadbać o to, żeby nie jeść w kółko tego samego - w ramach możliwości, posiłki powinny zawierać różne warzywa i owoce.

        Usuń
      3. tutaj propozycja nieco mniej różnorodnego menu (pkt 2, dieta oczyszczająca, czyli warzywno-owocowa): http://www.dietawarzywnoowocowa.pl/p/dieta-3-dniowa.html

        Usuń
    2. Slicznie Ci dziekuje:)

      Pozdrawiam serdecznie

      OdpowiedzUsuń
    3. Witam! Moje pytanie dotyczy pomidorów w diecie. Dlaczego w przykładach polecanych warzyw przy pomidorach jest zaznaczone nie więcej niż dwa dziennie? Jestem na diecie ponad trzy tygodnie, ale pomidorów jem dużo, czasami nawet kilogram, ale nie codziennie. Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dziękujemy za wpis, tekst został zaktualizowany i rozszerzony

        Usuń
      2. NO CO TO ZA DIETA? kg czegokolwiek to poprostu tragedia! Ludzie tak rozumieja diety. Jestem na diecie warzywnwj to moge zjesc warzyw tone i suchudne , no glupota mnie poraza.

        Usuń
    4. Witam, chcialabym zastosowac powyzsza diete, ale martwie sie zbytnia utrata wagi. Jestem osoba bardzo szczupla i nie chcialabym schudnac wiecej niz 2 kilogramy. Pozdrawiam Agnieszka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja też jestem szczupła i po dwóch tygodniach schudłam 2,5 kg.
        Magda

        Usuń
    5. Witam, mam jeszcze dwa krotkie pytania: czy mozna jesc warzywa straczkowe i czy mozna dodawac do potraw olej lniany lub inny? Agnieszka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. wiem tylko że nie można dodawać żadnych tłuszczy i cukru, ale co ze strączkowymi nie wiem, ja nie jem

        Usuń
      2. NIE NIE MOŻNA JEŚĆ WARZYW STRĄCZKOWATYCH

        Usuń
    6. Ile można schudnąć na takiej diecie i czy mozna?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Można, ale ile, to zależy od wielu czynników. Przykładowo: Mąż 89 kg, wzrost 180 cm, po 4 tygodniach - 7,5 kg. Ja 176 cm, waga 63,5 kg, po 4 tyg - 6 kg. W moim przypadku to za dużo. Mąż ma jeszcze zapasy :).
        Pozdrawiam, Magda.

        Usuń
    7. Witam. Cierpię na Wrzodziejące zapalenie jelita grubego, czy w przypadku choroby dieta jest bezpieczna?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. prosze obejrzec film Paula Nilsona na YOU TUBE,on tez cierpial na chore jelito grube....super film,lekko sie oglada i zawiera przepis na zdrowie

        Usuń
      2. Prosze wlaczyc do diety L-glutamine, to aminokwas, super leczy stany zapalne jelit,uchylki itd. :)

        Usuń
    8. Witam,
      Jestem zainteresowana tą dietą ale wypatrzyłam coś takiego w necie:
      http://sienkiewiczowka.pl/dieta-fit.html
      i zastanawiam się czy nie skorzystać z takiego rozwiązania, bo wtedy byłoby mi łatwiej przebrnąć przez początek diety. Macie jakieś doświadczenia lub info na ten temat?
      Dziękuję i pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Na zorganizowanym turnusie zawsze łatwiej. Polecam podkarpacie, albo tu http://pl.villacarpatia.pl/ albo tu http://www.domojcapio.pl/dieta.html

        Usuń
    9. Dieta warzywno-owocowa nie jest żadnym typem głodówki,jak sama nazwa wskazuje głodówka -głodowanie,dieta.....to dieta ,pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    10. Dzień dobry. Jestem na tej diecie (przestrzegam rygorystycznie) od 17 marca 2014. Nie miałem jak do tej pory sensacji opisywanych w książce Ewy Dąbrowskie w rodzaju bólów głowy w pierwszych dniach czy kryzysów ozdrowieńczych. Efekty jakie do tej pory odnotowałem to obniżenie ciśnienia krwi (tak się dzieje przy wielu dietach) i jego stabilizacja. Odstawiłem tabletki na nadciśnienie. Straciłem także na wadze w ciągu 20 dni 7kg. Myślę że są także inne efekty ale to pokażą badania po zakończeniu diety. Mam zamiar przetrwać 6 tygodni a więc jeszcze kolejne 20 dni. Oczekuję ustąpienia kilku dolegliwości które mi dokuczają od wielu lat. Szukam w internecie, ale jak do tej pory nie natrafiłem na relacje osób (z pierwszej ręki) które w wyniku stosowania tej diety wyleczyły się z uciążliwych dolegliwośći różnego rodzaju. Jeśli czyta to ktoś taki to proszę uprzejmie aby odpisał i potwierdził lub nie.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Byłam razem z mężem na diecie 6 tygodni, rok temu. Mąż stopniowo odstawił wszystkie leki - nadciśnienie, na trójglicerydy, na cukrzycę, łącznie z insuliną. Do dziś nie zażywa tych leków. Oczywiście staramy się stosować do zasad zdrowego odżywiania i regularnie stosować posty (jednodniowe na płynach, lub dwutygodniowe warzywno - owocowe)

        Usuń
      2. Witaj Anonimowy
        Podczas diety wyleczyłam hipoglikemię(spadki cukru po jedzeniu).Zwylke miałam błędne kolo.Cukier spadał ja jadłam jak jadłam cukier rósł i znowu spadał. Popadałam w śpiączki. Teraz jestem po 6 tygodniach diety i jestem zdrowa. Utrata wagi najszybsza w pierwszych tygodniach diety minus 8. 5 kg.
        Dawno nie czulam się tak świetnie, Ciągle mi się chce, nie jestem ospała a i jeszcze jedno nie mam zgagi i zapomniałam o refluksie. Diete skończyłam i postanowiłam nie wracać do normalnego jedzenia, jem jak na diecie z tym wyjątkiem, że wprowadzilam ryby 2 razy w tygodniu.
        Ania

        Usuń
    11. Polecam wyjazd na organizowane turnusy, w grupie zawsze mamy większą mobilizację do tego typu wyzwań. Korzystałam z diety owocowo warzywnej w Iwoniczu Zdroju, turnus jest świetnie zorganizowany, dieta nie jest typem "głodówki", jest urozmaicono w różnego rodzaju zabiegi. Osoby będące na takim turnusie są objęte opieką dietetyka i lekarza. Polecam każdej osobie!! Dla zainteresowanych podaje link do strony Pensjonatu: http://pensjonatamelia.pl/diety.html

      OdpowiedzUsuń
    12. Witam , czy biorąc codziennie lek euthyrox , mogę zastosować dietę oczyszczającą owocowo- warzywną ?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. na to pytanie powinien odpowiedzieć lekarz

        Usuń
      2. Ja zażywam eutyhyrox i byłam na 6-cio tygodniowej diecie rok temu, po tym czasie kilka razy stosowałam diety dwutygodniowe. Polecam zbadanie poziomu tsh po diecie, bo może zajść konieczność obniżenia dawki leku ze względu ma utratę wagi.

        Usuń
      3. Też mam problemy z tarczycą, biorę euthyrox i o diecie dowiedziałam się właśnie od swojej pani endokrynolog. Zaleciła mi ją w zeszłym roku jako wspomaganie leczenia. Polecam!

        Usuń
    13. Mam55lat. Stwierdzono u mnie złośliwego raka jajników. Jestem już po operacji usunięcia jajnikow , macicy , węzłów chłonnych , ślepej kiszki i po2-ch z 6-ciu chemioterapii. Jem teraz dużo warzyw i owoców. Wystrzegam się cukru i tłustych potraw.Proszę o poradę jakę dietę powinnam teraz stosować.Dużo czytałam na ten temat i mam już mętlik w głowie. Owoca też zawietają dużo cukru więc które z nich powinnam wykluczyć? Czy mogę zażywać jakieś witaminy na wzmocnienie bo po pierwszej chemi spadły mi wyniki krwi? Czy między czasie mogę brać coś na oczyszczenie organizmu np. odtropes plamisty?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pij herbatke z pokrzywy i uzywaj swierzej do potraw.rewelacyjnie poprawie wyniki.zycze zdrowia

        Usuń
      2. badania pokazały, że żywienie ma znaczenie przy raku jajnika http://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Dieta-wydluza-zycie-kobiet-z-rakiem-jajnika,16082,8.html tutaj jeszcze o ogólnych zaleceniach http://www.dietawarzywnoowocowa.pl/2010/08/zywienie-aktywnosc-fizyczna-waga-ciaa.html Wystarczy unikać przetworzonych pokarmów, jeść sezonowo, lokalnie, bez chemii i powinno być dobrze. Jeżeli chodzi o suplementację i ortopest najlepiej skonsultować się z lekarzem.

        Usuń
    14. Czy dietą warzywno-owocową można zmniejszyć objawy migreny?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. można sobie pomóc, wielu migrenowców potrfi zidentyfikować rodzaj jedzenia po którym migrena się nasila. wg specjalistów, oprócz diety opartej o naturalne produkty (bez używek) pomaga: aktywność fizyczna, redukcja stresu, regularny/ułożony tryb życia w tym regularne posiłki.

        Usuń
      2. ja wyleczyłam sobie migreny 4 lata temu, gdy pierwszy raz ją zastosowałam na wyjazdowym turnusie w Gołubiu (są tam też spotkania z dr E.Dąbrowską), do dziś ich nie mam, mniej więcej 7-10 dniu bardzo mi się nasilił ból, dostałam gorączki (normalny objaw odtruwania) i następnego dnia jak ręką odjął :)

        Usuń
    15. Ja stosowalam dietę dr Dąbrowskiej już 3 razy ogromnie ją cenię ale to było za mało przy chorobie autoimmunologicznej wykluczyłam całkowicie gluten, jaja, przetwory mleczne z wyjątkiem kefiru, który robię z grzybka tybetańskiego, owoce wszystkie, warzywa z wykluczeniem psiankowatych, robię napój z kombuchy, oleje toczone na zimno i dopiero włączenie URYNOTERAPII dało niesamowite wyniki wróciły siły życiowe, organizm rozpoznał chorobę ....wyniki mam wzorowe ciśnienie książkowe, serce jak dzwon, krew ok. Nie tylko pozbedziesz się choroby ale cofniesz też zegar biologiczny :-)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Polecam wczasy odchudzające w Hotelu Miłomłyn Zdrój na Mazurach

        Usuń
    16. Dzień dobry,
      Cierpię na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Czuję,że leki powoli przestają działać i zbliża się kolejny rzut choroby. Chciałabym temu zapobiec i uspokoić organizm. Czy mogłabym prosić o jakieś rady? od dziś zaczynam dietę owocowo-wrzywną, prosiłabym także o jakieś rady, jak odstawić stopniowo immuran, gdyż na pomoc mojej lekarki w tym względzie nie mam co liczyć..niestety. Chciałabym się również dowiedzieć jak przejść na zdrowe żywienie po jej zakończeniu.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. witam dziś mam 9 dzień diety,chciałabym wyleczyć kilka dolegliwości ale również pozbyć się kg, które wzrosły po dwóch operacjach kręgosłupa. w pierwszym tygodniu ubyło mi 3 kg, a od 3 dni waga stoi mimo że stosuję dietę. Czy to normalne? czy to się poprawi? proszę o odp i dziękuję

        Usuń
      2. na pewno się poprawi, ja straciłam 15 w ciągu 6 tygodni, w pierwszym 4 :D w drugim tylko 1 (przy bardzo dużym wysiłku fizycznym i diecie), a potem regularnie mniej, ale zawsze trochę, co dało wynik 15 kilogramów :)

        Usuń
    17. Ja stosowałam dietę kapuścianą. Uważam że jest bardzo dobra. Dzięki niej szybko schudłam, ale też stan mojego zdrowia znacznie się poprawił. Problemem jaki z nią miałam to to że często jeżdżę po Polsce i nie zawsze mogłam przygotować sobie posiłki z warzyw. Ale z tym też sobie poradziłam. Po prostu wtedy stosowałam w większej ilości suplementy zastępujące dietę warzywną takie jak Magic Kaps. Naprawdę warto jest zadbać o własne zdrowie.

      OdpowiedzUsuń
    18. Dzisiaj zrobiłam przymiarkę do diety. Od 7.00 do 13.30 w 3 posiłkach jadłam marchewkę + jabłko + melon. No ale po południu zjadłam banana i jajecznicę z ogórkami, więc od jutra zaczynam znów. Ugotowałam leczo (botwinka, kapusta młoda, cebula, seler naciowy, papryka, marchewka) dodałam 2 łyżki siemia lnianego ALE NIE WIEM CZY MOŻNA TO JEŚĆ NA TAKIEJ DIECIE

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. na takiej diecie jemy tylko delikatne, chude warzywa i niewielką ilość mało słodkich owoców; wszelkie ziarna, orzechy czy tłuszcze są wykluczone

        Usuń
      2. Dzięki za odpowiedź. Jestem 4 dzień na diecie. Jem chyba za dużo kwaśno-słodkich jabłek (wczoraj zjadłam przez cały dzień kilogram, soki, całe i zmiksowane, chyba przerzucę się na grejpfruty i cytryny - tych chyba tyle nie zjem ) Jem też czosnek i cebulę, ale źle toleruję więc to wykluczam. Zaczęłam dietę przez wilczy głód po 16 (nawet nazwałabym to kompulsywny głód na chleb szczególnie ciemny i w konsekwencji czekolada, herbatniki itd, i też tłuszcz). Na razie objadam się właśnie jabłkami i kapustą pekińską (taką 2 kg jem w jeden dzień) oczywiście marchewki, buraki i resztę dozwolonych. Jest mi ciężko - pieczywo ciągnie strasznie

        Usuń
      3. no tak., kg jablek i 2 kg kapusty. tragedia. Słoń tez je tylko rosliny!

        Usuń
    19. Zaczynamy z mężem od jutra. Mam nadzieję, że wytrwamy chociaż 2 tygodnie. Są dzieci, więc może być trudno z pokusami ale robimy to dla siebie.
      "Dostałam" dwa tygodnie temu alergię , nie wiem na co? Może wygnam to dziadostwo z organizmu. A przy okazji troszkę waga zmaleje - ja 177cm i 70,5kg ( nawet będąc w ciąży tyle nie ważyłam ), mój kochany mąż 182cm i 97 kg ( jeździ na rowerze - zawodnik MTB , a waga nie leci w dół ), coś trzeba zmienić. Chyba.....

      OdpowiedzUsuń
    20. Witam!
      Czy przy kamicy żółciowej z nietolerancją surowych pokarmów można jeść wszystkie podane owoce i warzywa czy trzeba coś wykluczyć ? Pozdrawiam serdecznie. Sasaneksas
      Czy ta dieta podziała na kamicę żółciową? Marzę o tym by znowu jeść wszystko...zwłaszcza surowe...

      OdpowiedzUsuń
    21. Witam, mam pytanie. Chciałabym zacząć stosować tą dietę głównie aby schudnąć (170cm i 64kg), tylko czy wystarczy mi same jedzenie wyłącznie warzyw i owoców w normalnych ilościach czy muszę bardzo rygorystycznie liczyć ich kalorie ?
      Pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
    22. Witam. Ja przeżyłam już 2 dni na tej diecie. Dziś lekki zawrót glowy i brak apetytu. Czy to normalne. Ważę 86 kg przy 170cm. Oprócz spadku na wadze mam nadzieję,że mi pomoże przy niedoczynności tarczycy i zlikwiduje bóle w stawach. Ps. 5 x w tyg. Jeżdżę na przejażdżki rowerowe ok.60 minut 12 km. Pozdrawiam .może wytrwam kilka tygodni

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dorota, w takim razie nasza sytuacja jest prawie identyczna. Poszczę 5. dobę. Ważę 86,6 kg (na razie nic nie spadło) i mierzę 170 cm wzrostu. Także mam niedoczynność, w przebiegu hashimoto i trzeszczą mi kolana oraz bolą łokcie i barki. Ruszam się 5 razy w tygodniu. Mam 38 lat. Zakładam, że wytrwam 6 tygodni, bo zazwyczaj twarda ze mnie baba ;-), ale nie chcę mówić hop - jeśli przetrwam 3 tygodnie, to i przetrwam 6 i wszystkie te cudnie owocowo-winno-bezowe imprezy letnie, ale stawka jest moim zdaniem wysoka :-) pozdrawiam!

        Usuń
    23. Witam! Ja jestem drugi tydzień na diecie (ale w niedzielę jadam normalnie;)) i czuję się lepiej, od 3-go do 6-go dnia czułam się kiepsko (jak przy alergii na chlor) ale teraz mam mnóstwo energii. W ciągu tygodnia schudłam 3 kilo! Bez wysiłku i jakichkolwiek ćwiczeń. Jadam do syta, lepiej sypiam i udało mi się (nie zapeszać) odstawić papierochy:) Kolejnym plusem jest iż poprawił się stan mojej cery oraz cellulit stał się mniej widoczny. Polecam gorąco i wytrwałości życzę ;)

      OdpowiedzUsuń
    24. witam , czy moze mi ktos powiedziec co z papierosami bo chyba nie dam rady sie ich wyzbyc a bardzo mi zalezy na tej diecie wlasnie czekam na ksiazke ktora zamowilam w czwartek i jakos sie spoznia dzieki

      OdpowiedzUsuń
    25. Witam.Rok temu moją teściowa schudła na tej diecie 20kg. Czuła się świetnie,a teraz podczas rutynowej mammografii wykryto u niej złoślewego raka sutka.Nie wiem co myśleć o dietach....

      OdpowiedzUsuń
    26. Witam,
      mam pytanie co do diety - jestem sportowcem i nie mam zamiaru rezygnować z treningów, a chciałabym sprawdzić dietę dr Dąbrowskiej. Ćwiczę codziennie i boję się, że nie starczy mi energii. Widziałam, że w przypadkach osłabień pomocna jest woda z miodem. Czy można ją stosować "profilaktycznie" tzn przed każdym treningiem?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja sportowcem nie jestem, ale jestem witarianką od marca. Pracuję fizycznie też od marca. W lecie bywało, że po 10-12 godzin. Czasem po nockach od razu na zmianę południową i po południowej na rano. Jem tylko surowe warzywa i owoce. Okazuje się, że organizm potrafi lepiej funkcjonować kiedy nie zapychamy go, jemy w odpowiednich ilościach. Mam siły na wszystko i jestem zdrowa.Banany dają dużo energii, jabłka "zapychają". Nie należy jeść zbyt dużo tłuszczów (orzechów). Bardzo wiele osób jedzących tylko surowe pokarmy jest sportowcami. Pozdrawiam :-).

        Usuń
    27. Niepowtarzalna metoda odmładzania organizmu. Wyśmienita kuchnia, ciepła rodzinna atmosfera, w Pensjonacie www.margaretka-swietokrzyska.pl, Polecam!

      OdpowiedzUsuń
    28. Najlepsza Dieta owocowo-warzywna w Pensjonacie Amelia www.pensjonatamelia.pl.pl, Polecam!

      OdpowiedzUsuń
    29. Witam, chcialam zapytac jakie porcje warzyw i owocow powinno sie spozywac? Czy np moge zjesc pol litra zupy czy tylko okreslona ilosc?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mnie również nurtuje to pytanie

        Usuń
    30. Dzień dobry :) mam pytanie, czy ja, jako uczennica (17lat) mogłabym przejść na tą dietę trwającą 6 tygodni? Nie osłabiło by mnie to? Obawiam się najbardziej przemęczenia i utraty koncentracji na lekcjach. Dodam, że codziennie staram się uprawiać sport i od czasu do czasu trenuje biegi. Nie chcę schudnąć, ale cierpię na wiele nietolerancji, migreny i zanik chrząstki stawowej. Mam nadzieję, że ta dieta pomogłaby mi to wyeliminować. Proszę o poradę :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Stare pytanie, ale może ktoś skorzysta z odpowiedzi. Dietę stosuje się maksymalnie 6 tygodni, ale to organizm powie kiedy ją przerwać (da znać że się oczyścił). Będziesz wtedy ciągle głodna, mimo jedzenia, a z języka zniknie biały nalot, który towarzyszy oczyszczaniu. Koncentracja wzrośnie, problematyczne są tylko pierwsze dni oraz kryzysy, o ile wystąpią.

        Usuń
    31. ja jestem na diecie szósty dzień i schudłam tylko 1 kg masakra

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Jeżeli przeprowadzasz tę dietę tylko dlatego, że chcesz schudnąć, jesteś w błędzie. Ta dieta potrzebuje czasu, ponieważ organizm spala wewnętrzny tłuszcz i złogi nagromadzone przez lata niezdrowego żywienia. Każdy człowiek przechodzi przez tę dietę indywidualnie, działa według własnych reguł. Szybciej widoczne są efekty diety u ludzi z dużą tuszą. Więc trzeba poczekać na efekty... Na pewno będą... Pozdrawiam...

        Usuń
    32. czy dieta warzywno-owocowa jest dopuszczalna przy niedoborze witaminy b12?

      OdpowiedzUsuń
    33. dieta warzywno owocowa jest dla osób dorosłych ponieważ młodzież czy dzieci są w okresie rozwojowym i potrzebuje ich organizm pełnowartościowego białka i dobrego tłuszczu np. oliwa zoliwek do sałatek masło, białko to jaja, mięso ,fasola orzechy ser itd a sportowcy potrzebują więcej węglowodanów ale nie białego cukru i wody słodkiej gazowanej np.cola cola czy pepsi to jest słodka trucizna po której się tyje i szybciej łamią się kości ponieważ wypłukuje wapń z kości ..Sama byłam na poście dr Ewy 2 tygodnie jako dorosła osoba i efekty były świetne 6 kg mniej wzrost energii lepszy sen spadło ciśnienie nie bolały mnie kolana ,polecam , nowy ośrodek na Podkarpaciu proponuje 7 dniowe wczasy www.dwór mariaantonina.pl piękne miejsce i sam dwór,polecam.

      OdpowiedzUsuń
    34. Witam... Jutro zaczynam piąty tydzień diety warzywno-owocowej. Stosuję ją po raz drugi. Za pierwszym razem (pięć lat temu) wytrzymałam sześć tygodni. Efekty były wspaniałe - poziom cholesterolu obniżył się z 240 do 180, rozmiar ubrań zmniejszył się o trzy rozmiary... a ja nabrałam ochoty do życia. Potem kilkakrotnie powracałam do diety, ale trwała ona tydzień lub dwa. Fason trzymałam przez blisko trzy lata. Potem było tycie... Dlatego wróciłam do diety. Jakie wnioski? Każda dieta jest inna, czyli mój organizm reaguje zupełnie inaczej na tę dietę. Pięć lat temu liczyłam kalorie zjadanych warzyw i owoców z obawy o to, że jem za mało... Teraz nie bawię się w matematykę. Nie czuję głodu... potrafię dwanaście godzin żyć bez jedzenia, bo gdy jestem zajęta, nie mam jak zjeść posiłku... a mimo to czuję w sobie wulkan energii... Najtrudniej jednak jest nie wytrzymać sześć tygodni na diecie, a przejść na zdrowe żywienie później... Tego boję się najbardziej... Jest bardzo mało przepisów na zdrowe jadło... Czy mogę wrócić do jedzenia mięsa?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. witam!mam pytanie jeżeli przerywalas diete po tygodniu czy dwóch to kiedy wracalas na nowo?

        Usuń
    35. DM jestem na diecie już dwa tygdnie a dzisiaj zjadłam ziemniaki z mięsem czy mogę dalej kontynuować ta diete?
      ODPOWIEDZ

      OdpowiedzUsuń
    36. A napiszcie mi kochani co z soczewica? To przecierz tez warzywo. Mozna czy nie?

      OdpowiedzUsuń
    37. witam jestem na diecie drugi tydzien i jak do tej pory jest ok,tylko czy mozna jesc kazde ilosci warzyw czy trzeba pilnowac gramatur? jak po diecie wrocic do dalszego zdrowego zywienia ,czy wprowadzac wszystkiego po trochu i pomalu?

      OdpowiedzUsuń
    38. Ja właśnie przeszedłem 3dniową warzywną dietę oczyszczającą, ciekawe doświadczenie :-)

      http://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/dieta-oczyszczajaca-trzy-dni-na-warzywach/

      OdpowiedzUsuń
    39. Natalia.
      Witam,
      piszę z pytaniem, czy coś nie jest nie tak z moją przemianą materii?
      Stosuję dietę W-O od 4 tygodni a schudłam tylko 3,5 kg. Przy wzroście 166 ważyłam rozpoczynając, dietę m-c temu, 62,5 kg. Formalnie nie mam nadwagi, ale za szczupła nie jestem, mam raczej lekkie i drobne kości i obecna waga to za dużo jak dla mnie. Prze wiele lat ważyłam od 49 do 55 kg i taka waga jest dla mnie ok. Po 35 r.ż. zaczęłam tyć aż doszłam do 80 kg. Rok temu zaczęłam się odchudzać (też dietą Dąbrowskiej), najpierw 6 tyg., po przerwach robiłam 2-tygodniowe przypominajki. Dieta zawsze dobrze mi robiła jeśli chodzi o zdrowie, cerę. Wszystko więc wskazuje, że dieta jest dla mnie korzystna. Stosuję ją zgodnie z wszystkimi zasadami, poza okresami W-O stosuję zdrowe odżywianie.
      Ale z utratą kilogramów to jakiś horror, strasznie ciężko schodzą. Choć ruszam się sporo (biegam) to z oporami idzie. Jestem już wprawdzie po 40-tce i przemiana nieco zwalnia w tym wieku, ale czy aż tak?
      Jak wygląda to u Was? Chodzi mi o osoby dość szczupłe, w każdym razie nie otyłe - czy też tak wolno tracą na wadze? Planuję jeszcze 2 tyg., wychodzi więc na to, że po 6 tyg. schudnę max. do 5 kg. Nędza straszna.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Natalia, ja również jestem po 40-tce. Od kilku dni jestem na diecie, chciałabym zrzucić kilka kilogramów, choć nie jestem otyła chcę wrócić do wagi, przy której lepiej się czułam. Dam znać, jakie będą efekty...
        I chętnie usłyszę, jak finalnie wygląda to u Ciebie. Agnieszka

        Usuń
    40. Hej mam pytanie czy w diecie W-O Dabrowskiej można jeść oliwki?? nigdzie nie mogę znaleźć.... jestem na diecie parę dni , wczoraj zjadłam oliwki i dopiero mój chłopak uświadomił, że to tłuszcze.. czy jest więc sens ciągnąć dietę dalej... czy zaszkodziłam sobie na tyle, że powinnam przerwać i zacząc od nowa za jakiś czas... będę wdzięczna za podpowiedź

      OdpowiedzUsuń
    41. Choruję na cukrzycę i biorę zastrzyki z insuliny.Jestem też po udarze mózgu.Czy mogę stosować tę dietę?Zupełnie nie wiem od czego zacząć.

      OdpowiedzUsuń
    42. Hej ja właśnie kończę 6 tydzień diety i czuje się rewelacyjnie. Schudłam prawie 15 kg. Od poniedziałku - zdrowe żywienie ale nie wiem jak się do tego zabrać - chyba zacznę od kaszy jaglanej i ryb

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Gratuluję wyniku :) proszę powiedz w jakich odstępach czasowych jadłaś posiłki i w jakich proporcjach? możesz podać przykładowe menu? pozdrawiam Cię serdecznie i będą wdzięczna za odpowiedź

        Usuń
    43. Witam:-) właśnie kończę 4 dzień diety Dąbrowskiej. Ubylo 3 kg. Ale mam sporą nadwagę. Czuje sie slaba. Pokus wiele i ciężko wytrzymać. Ale trwam i mam nadzieje ze dam radę :-) pozdrawiam ciepło ludzi na tej diecie :-)

      OdpowiedzUsuń
    44. ja zaczynam od jutra diete rezenzje napisze po tygodniu pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    45. Chciałabym zacząć dietę-post Dąbrowskiej,cierpię na twardzinę układową (na tę chorobę nie ma żadnych skutecznych leków). Skąd wziąć przepisy żeby to dobrze zrobić? Mogę liczyć na pomoc? :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. w empiku można znaleźć książeczki dr Dąbrowskiej z przykładowymi przepisami

        Usuń
    46. ja zacznę od jutra ,mam nadzieję zrzucić parę kilo:)

      OdpowiedzUsuń
    47. hej ja zaczęłam od dziś.jeśli chodzi o głód to w ogóle go nie czuje. chciałabym schudnąc oraz pozbyć się wielu chorób a przynajmniej niektórych objawów. pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    48. Witam Jutro zaczynam 3 tydzień diety. Schudłam 6 kg :)

      OdpowiedzUsuń
    49. Witam, Wyczytałam, że diety warzywno-owocowej nie powinny stosować kobiety karmiące. Jestem matką karmiącą dziecko 17 miesięczne. Po woli przygotowuję się do odstawienia oseska od piersi, ale nie jest to łatwe, bo taki człowieczek, ma już swój rozumek i potrafi egzekwować swoje potrzeby. Moje zdrowie z każdym dniem ulega pogorszeniu, słabnie mi wzrok. W niedalekiej przyszłości czeka mnie operacja usunięcia tarczycy (wole wieloguzkowe). Trafiają do mnie argumenty przemawiające za dieta W-O, jednak ponieważ nie poradziłam sobie jeszcze z odstawieniem dziecka od piersi nie wiem , czy przypadkiem tą dietą nie zaszkodziłabym sobie a i przy tym dziecku. Z drugiej strony dziecko jest już na tyle duże, ze je już prawie wszystko, a mleko mamy jest tylko uzupełnieniem. Co robić? Próbować diety już teraz i równocześnie rozwiązywać problem karmienia, czy też najpierw rozwiązać sprawę karmienia, a potem dopiero wziąć się za dietę?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witam.
        Wydaje mi się, że powinnaś najpierw odstawić dziecko od piersi i potem przejść na dietę. Skoro w czasie jej trwania uwalniają się toksyny, jest szansa, że przechodzą także do mleka. Możesz przejść w czasie odstawiania maleństwa na dietę z dużą ilością owoców i warzyw, ale również z kaszami i strączkowymi (ale bez białek zwierzęcych, czyli mleka i jego przetworów, jajek i mięsa) - jako okres przejściowy.
        Co się tyczy samego odstawiania - wbrew pozorom nie jest to takie straszne i większość problemów, to nasze obawy. A maluchy szybko się przyzwyczajają do nowych sytuacji. Jak się domaga, trzeba mu podać coś innego - owoc, wodę do picia, zająć zabawą, postarać się wytłumaczyć, że już mleko się skończyło. Staropolskim zwyczajem można też wypić herbatkę piołunową, która ponoć każde dziecko skutecznie odzwyczai od piersi ;)
        Pozdrawiam i życzę powodzenia!

        Usuń
    50. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Przekonałaś mnie tymi toksynami, o których nie pomyślałam.
      Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    51. mam pytanie zwiazane z ta dieta . Cierpie na refluks zoladka czesto odczuwam pieczenie w zoladku czy taka dieta nie zaszkodzi mi lub poglebi problem

      OdpowiedzUsuń
    52. Refluks bardzo często związany jest z zakwaszeniem organizmu, więc ta dieta nie powinna go pogłębiać. Możesz zrobić sobie dla testu dietę rozdzielną lub coś w tym rodzaju i zaobserwować po czym konkretnie pojawia się pieczenie. Zapewne będą to białka. Przy refluksie z pewnością skłaniałabym się początkowo ku diecie warzywno-owocowej, w której dominują przetworzone termicznie potrawy.

      OdpowiedzUsuń
    53. W ksiazce dr Dabrowskiej jest napisane, zeby sniadanie jesc po 12ej. Ja jestem na diecie WO od 4 dni i dopiero teraz to "doczytalam". Staralam sie jesc o 10, 14 i 18ej. Woda najpozniej 15-20min przed posilkiem i 1.5-2h po posilku.
      Czy mam zmienic czas sniadania na 12 czy kontynuowac dalej "moje godziny"?
      Jak to wyglada w osrodkach, gdzie stosuje sie ta diete?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Również jestem tego ciekawa, ktoś zna odpowiedź? :)

        Usuń
      2. Mam 2 linki: http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/odzyc-na-warzywach/3g0r8s
        Tutaj jest opis godzinny w osrodku w Gołubiu. (sniadanie o 9:00)

        http://jedzabyzyc.blox.pl/2013/01/Dieta-dr-Ewy-Dabrowskiej.html
        Tutaj znowu jest sniadanie o (9:00)

        No coz, juz zaczelam jest sniadania o 12 i tak bede kontynuowac.
        Napisze rowniez do dr. Dabrowskiej na jej stronie z zapytaniem o te godziny, odstepy pomiedzy posilkami i piciem plynow oraz o mieszanie owocow z warzywami (z tego, co mi wiadomo, to owoce najlepiej mieszac tylko z zielenina - organizm wtedy lepiej sobie radzi z trawieniem).

        Usuń
    54. Zaczynam dzisiaj, mam 173 cm i ważę 80 kg.Pierwsze ważenie planuję na sobotę rano, chociaż podejrzewam,że nie wytrzymam i codziennie będę sprawdzała jak się zmienia waga :)

      OdpowiedzUsuń
    55. ja zaczynam od jutra, to moj pierwszy post
      161cm i 59kg
      przeczytałam obie książeczki i ogólnie mam jako takie pojęcie
      planuję post minimum 2 tyg, ale najfajniej jakby się udało wytrwać te 6 tyg
      chciałabym przede wszystkim oczyścić organizm z toksyn, a przy okazji też schudnąć
      od miesiąca jestem na diecie wegańskiej, tak że mam nadzieję, że ten post nie będzie jakimś specjalnym szokiem dla organizmu
      cierpię na migrenowe bóle głowy, mam podwyższone triglicerydy, za mały poziom HDL i ogólnie różne znaki od organizmu, że czas się ogarnąć ;)
      dam znać jak efekty

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zakończyłam swój post po 4,5 dnia.
        spokojnie wytrzymałabym dłużej, ale postanowiłam na początek nie szaleć, zwłaszcza, że nie mam poważnych chorób.
        za jakiś tydzień, może dwa planuję kolejny post, tym razem ok 7-dniowy.
        ponieważ byłam ciekawa, czy mieszczę się w limicie kalorycznym ED, liczyłam kalorie i o dziwo strasznie mało wychodziło, ale może to dlatego, że nie piłam tak dużo soków, które mają tych kalorii więcej, a warzywa jak się okazało - naprawdę strasznie mało!
        muszę dodać, że z niczym się nie ograniczałam, jadłam naprawdę dużo warzyw, a kalorie wyglądały tak:
        1 dzień - 429 kcal
        2 dzień - 435 kcal
        3 dzień - 459 kcal
        4 dzień - 539 kcal
        5 dnia zjadłam grejpfruta i dwa ogórki kiszone a po południu zjadłam już warzywa ze słonecznikiem zawinięte w pełnoziarnistej tortilli, a na kolację garstkę ekspandowanego prosa

        Usuń
      2. a teraz kilogramy
        ogólnie waga stopniowo spadała, na drugi dzień ważyłam 57,8 (z 59), na trzeci 57,5, czwarty 57, piąty 56,4.
        ogólnie jestem zadowolona, umysł jaśniejszy, głowa pełna pomysłów, to jest prawda co wszyscy mówią o tym poście, że człowiek się zmienia na lepsze, staje się skłonny do refleksji itp
        ogólnie wszyscy mi mówili, że dobrze wyglądam itp, więc nie stresujcie się, że będziecie wyglądać źle.
        co do słabości - starałam się nie przemęczać, więc nie czułam się słabo, ale nie wiem jak by było gdybym musiała nagle coś ciężkiego wykonywać
        reasumując: polecam, sama za jakieś dwa tygodnie przymierzam się do kolejnego podejścia, tym razem może coś ok 7 dni, zobaczymy :)

        Usuń
      3. aha, jeszcze polecam oprócz przeczytania książeczek żeby obejrzeć sobie takie dwa 1,5 godzinne filmiki Ewy Dąbrowskiej na YT.
        są tam informacje nie zawarte w książeczkach, a które naprawdę skutecznie motywują do takiego stylu życia :)
        życzę powodzenia i wytrwałości dla wszystkich poszczących!

        Usuń
    56. Czy na diecie mozna jesc szpinak? Swiezy w postaci salatek/ sok lub mrozony do dan gotowanych?
      Dziekuje za info

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. w obu książeczkach ED nie ma nic na temat szpinaku, jednak jest tam wymienionych niewiele warzyw, pewnie głównie te, które były dostępne w PL w latach 90'... ;)
        osobiście uważam, że można, ponieważ nie jest to pokarm wysokoodżywczy, który mógłby przerwać odżywianie wewnętrzne

        Usuń
      2. Uwazam takze, ze mozna, bo pisze, ze mozna jest jarmuz a to prawie to samo co szpinak.

        Usuń
      3. pomylka! pomylily mi sie sie warzywa... Jarmuz to nie prawie to samo co szpinak!

        Usuń
    57. witam! koncze 4 dzien diety i nadal odczuwam glod. w ksiazkach E.D. pisze ze po 3 dniach postu glod ustaje. jakie sa wasze doswiadczenia? czy uczucie glodu w koncu ustapi ? kiedy?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. przyczyn może być kilka:
        1. czy pijesz herbatę/kawę - dozwolone są tylko zioła
        2. czy pijesz dużo soków warzywnych/owocowych - to nic, że są z dozwolonych owoców/warzyw - niestety są wysokokaloryczne w porównaniu do surowca, z którego są wykonane i mogło się tak zdarzyć, że został przekroczony limit kaloryczny 800 kcal
        3. czy jesz dużo jabłek albo grefpfrutów - ta sama uwaga co wyżej - to są mimo wszystko owoce i zawierają cukier, z mojego doświadczenia wynika, że nie można jeść więcej niż 1 szt dziennie
        4. czy jest to Twój pierwszy post - podczas pirwszych postów organizm nie przechodzi na odżywianie wew tak samo szybko jak przy kolejnych
        5. ostatnia uwaga - warto się dobrze psychicznie nastawić, ponieważ jest to post, a nie dieta i czy człowiek tego chce czy nie, następują też przemiany duchowe - niekoniecznie w stylu ustawienia radia maryja w samochodzie ;) ale człowiek staje się spokojniejszy, bardziej skłonny do refleksji i ogólnie zmienia się na lepsze, więc można użyć dobrego nastawienia do przełamania tych oporów
        powodzenia i daj znać, czy coś pomogło :)

        Usuń
      2. Dziekuje bardzo za szybka odpowiedz! :-)
        Z tego co piszesz, przypuszczam, ze evtl. przekorczylam limit 800 kcal ... Choc nie pilam za wiele sokow, ale jadlam tak 3, 4 jablka dziennie i ogolnie objadalam sie wszystkimi dozwolonymi warzywami. Dr. E.D. pisze, ze ilosc spozycia warzyw i owocow jest dozwolona. Nie pamietam juz, czy pisalo cos na temat ograniczania ilosci. Moze jednak przesadzilam. No i jest to moj pierwszy post. Dzisiaj, w dzien nr. 5 nadal odczuwam glod i oslabienie. Oby jutro juz nie.

        Usuń
      3. o tym ograniczeniu ilości jabłek pisali też ludzie na akademii witalności, były przypadki osób, które nie przepadając zbytnio za warzywami, zwłaszcza surowymi, pożerali podczas postu dużo jabłek i niestety podaż cukru była zbyt duża i nie dochodziło do odżywiania wew.
        ja zanim przeszłam na post postanowiłam pomyszkować na forach, bo konkretnych wskazówek w obu małych książeczkach, które przeczytałam od deski do deski było w efekcie naprawdę niewiele..
        polecam jeść dziennie 1 jabłko i pół grejpfruta, ewentualnie całego grejpfruta, ale wtedy odpuścić sobie jabłko.
        ja na swoim poście z czystej ciekawości liczyłam kalorie i okazywało się, że zupełnie się nie ograniczając spożywam dziennie 400-500 kcal (!!) - jadłam dużo surowych warzyw, które mają naprawdę mało kalorii w porównaniu do odpowiednika gotowanego, dużo kiszonych i małosolnych ogórków (ED zwraca na kiszonki uwagę, bo zawierają kwas mlekowy i pomagają florze jelitowej) i nie piłam za dużo soków, bo odkryłam, że mają stosunkowo dużo kalorii - np. szklanka grejpfrutowego ma 100 kcal
        ilością warzyw się zupełnie nie przejmuj, ja jadłam ich naprawdę sporo do czasu wyłączenia głodu, później trochę mniej, ale nadal całkiem sporo, ale to już bardziej z obawy przed słabością.
        odmienną kwestią jest przygotowanie się do postu - mnie przygotowania zajęły jakieś 2 miesiące, w trakcie których nie jadłam mięsa, ryb i nabiału, ale jestem hardkorem, do wielu kwestii w życiu lubię podchodzić ze znacznym marginesem :) nie pamiętam już gdzie to czytałam, ale jeśli ktoś się "normalnie" odżywia, to przynajmniej na 3-4 dni przed rozpoczęciem postu powinien odstawić mięso, bynajmniej na ten post nie można przechodzić na zasadzie: "siedzę przed kompem z paczką chipsów, w żołądku leży schabowy z obiadu i szukam diety cud - o jest jakiś post - to przejdę od jutra" ;) podobnie po poście - mój znajomy kiedyś świeżo po zjadł kawałek mięsa i myśleliśmy, że trzeba będzie dzwonić po pogotowie - tak się źle poczuł.
        Mam nadzieję, że coś się ruszy, a jak nie, spróbuj za jakiś czas znowu, a w międzyczasie przejdź na dietę roślinną, może wtedy się uda.

        Usuń
      4. Po dwoch tygodniach postu glod nadal jest. Dzisiaj wychodze z postu. Planuje banana an deser :-)
        Ciagnelam ten post jeszcze, bo cieszylam sie na niego i jestem szczerze piszac rozczarowana, ze moj organizm nie zrobil tego czego chce - czyli nie przeszedl na wew. odzywianie. No coz. Nie spodziewalam sie takich trudnosci. Ale tak to w zyciu bywa. Pobowalam poscic i ciagnelam ten post dziwiac sie caly czas, ze glod nie ustepuje. Wpierw jadlam za duzo jablek. Potem winilam przecier pomidorowy, ze moze zawiera cukier nie wpisany na liste skladnikow - wykluczylam, odczekalam. Nic. Glod nadal byl. Zaczelam liczyc kalorie, zeby nie przekroczyc 550 kcmal (Dr. ED mowi na wykladzie w youtube, ze nie mozna przekroczyc 800 kcmal. Na forze przeczytalam 550 kcmal). Jestem osoba nie gruba i mala wiec moje zapotrzebowanie kaloryczne jest moze mniejsze niz 800 kcmal. Odczekalam 4 dni. Znowu nic. Glod jest. Wiec odpuszczam. Moze to psychika ale w ta nie da sie tak latwo wniknac.
        Miesa nie jem juz pare miesiecy. Nie pije kawy ani czarnych herbat od lat. Odzywiam sie w sumie zdrowo. Czasem skusze sie na paluszki, chipsy itp. Ale mam nietolerancje pokarmowa na pszenice, zyto, kukurydze, wiec nie powinnam w ogole jesc takich rzeczy.
        Odczekam 4 tygodnie i znowu sprobuje. W tym czasie pochodze sobie do sauny, silowni itd. Zobaczymy.
        Zycze innym wiecej szczescia w poszczeniu niz ja mialam! Powodzenia!

        Usuń
    58. Witam! Zaczelam dietę wczoraj. Zjadlam dwa pomidory na śniadanie plus ćwiartkę ogórka, na obiad garść jagód, a na kolację jabłko. Dziwi mnie, ze w ogóle nie jestem głodna. Pije wodę i herbaty owocowe. Dzisiaj zjadlam takie samo śniadanie, na obiad pol brokuła. Mam wysokie ciśnienie (nie dal mi lekarz leków, kazal obserwować) mam nadzieję, ze po zastosowaniu diety W-O się unormuje. Gdybym przy okazji schudła, byłoby fantastycznie! Pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    59. Czesc, a ja jestem na diecie juz 3tydzien.jadlam wszystkie dozowolone warzywa i owocowe w nieograniczonych ilosciach, zawsze duzo jadlalam :) zastanawiam sie czy to jakis kryzys mnie zastal dzis? otoz caly dzien dzis biegam to wc na siusiu i jest ono jasno rozowe, doslowie jasno rozowe. ? czy ktos z was tez tak przechodzil? zastanawiam sie czy to dieta tak oczyszcza mnie czy to moze jakas infekcja sie przypaletala? dodam ze zadnych dolegliowsci nie odczuwam

      OdpowiedzUsuń