piątek, 29 lipca 2016

Smak kolendry i przepis na salse

Smak kolendry dzieli ludzi jak mało inne jedzenie. Dla jednych liście kolendry mają odświeżający, cytrynowy, miły smak. Dla innych kolendra smakuje okropnie, jak mydło, ziemia albo jeszcze gorzej. Co ciekawe, odsetek nielubiacych kolendry zależy od grupy etniczno-kulturowej.

Według badań przeprowadzonych na młodych kanadyjczykach*, kolendry nie znosi 21% wschodnich azjatów, 17% białych i 14% afrykanów. Ten odsetek jest znacznie mniejszy w grupach których tradycyjna kuchnia używa sporo kolendry - nie lubi jej tylko 7% osób pochodzenia południowo-azjatyckiego,  4% hiszpańskiego i 3% środkowo-wschodniego. Trudny smak kolendry to w dużej mierze kwestia doświadczeń ale też genetyczna (możesz nie lubić kolendry bo twoja prababka, babka i matka nie miały okazji jej próbować). Tak czy śmak preferencje można zmieniać. Za pierwszym razem może smakowac jak mydło ale kolejne razy zwykle pozwalają się przekonać.

Naszym zdaniem najlepiej przekonuje salsa. Salsa to rodzaj zimnego sosu ze zmiksowanych lub drobno pociętych warzyw z przyprawami. Kolendrowo-pomidorowa salsa to super-zdrowy i PRZESMACZNY dodatek do grilowanych mięs, falafela i innych potraw, również tylko warzywnych np. do warzyw na ciepło. Poniżej prosty przepis na klasyczną salse (wersji salsy jest milion!).


Składniki (ilość składników o ostrym smaku w zależności od tego czy wolimy pikantniej, czy mniej pikantnie):
  • 1 bujny pęczek kolendry (wersja łagodniejsza) lub 2 pęczki (wersja mocno kolendrowa, dla uwielbiających kolendre)
  • 4-6 średnich dojrzałych pomidorów (więcej jak chcemy łagodniej)
  • sok z 1-2 cytryn (albo limonek)
  • 1/2 lub 1 cebula
  • 1 lub kilka zabków czosnku
  • przyprawy: chilli (1 świeża papryczka lub suszone chilli lub/i tabasco), sól i pieprz do smaku

Pomidory i cebulę kroimy na drobna kostke. Drobno siekamy liscie i łodygi kolendry, bardzo drobno czosnek i chilli. Dodajemy sok z cytryny, sól i pieprz do smaku, mieszamy. Można podawać od razu, ale salsa nieco lepiej smakuje jak się "przegryzie" w lodówce, pod przykryciem, przez conajmniej kilka godzin. Smacznego!
J&S Kmiecik

* http://flavourjournal.biomedcentral.com/articles/10.1186/2044-7248-1-8

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza