poniedziałek, 11 listopada 2013

Szybki, bezglutenowy chleb kukurydziany

Nietolerancja glutenu, w mniej lub bardziej nasilonej formie, to dziś powszechna przypadłość. Podobno, większość osób z nietolerancją nie zdaje sobie sprawy ze źródła swoich dolegliwości. Nietolerancja może obniżać komfort życia, może też mieć poważne konsekwencje zdrowotne, warto więc sprawdzić czy nam czasami gluten nie przeszkadza…

Ze względu na duże zainteresowanie przepisami na bezglutenowe wypieki, w najbliższym czasie planujemy podać na stronie kilka wypróbowanych przepisów. Na początek przepis na bezglutenowy chleb kukurydziany. Prosty i bardzo szybki 5-minutowy przepis! Wystarczy połączyć składniki i od razu wrzucić ciasto do piekarnika.

Poniższy przepis zawiera niewielką ilość specjalnego, bezglutenowego proszku do pieczenia ponieważ zwykły proszek może zawierać gluten (jeżeli nie zależy nam na bezglutenowości można oczywiście użyć zwykłego). Oprócz proszku, dodatkową spulchniającą rolę pełnią ubite białka i gazowana woda mineralna. Ponieważ proszek nie należy do „super zdrowych” składników można spróbować go usunąć z przepisu. Z drugiej strony, 2 łyżeczki proszku na podaną ilość pozostałych składników to raczej bezpieczna, niewielka ilość (sporo chemii pełniącej rolę spulchniacza można za to znaleźć w gotowych mieszankach do wypieku chlebów bezglutenowych).

Składniki:
  • 1,20 kg mąki kukurydzianej
  • 10 jajek
  • 1000 g jogurtu naturalnego lub typu greckiego (czyli dwa i pół 400g opakowania)
  • 1 płaska łyżka soli
  • 0,5 szklanki (125 g) masła klarowanego (można zastąpić zwykłym)
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 200 ml wody mineralnej gazowanej
Wykonanie:

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać żółtka jajek razem z pozostałymi składnikami – dokładnie wymieszać, ubić białka, połączyć z ciastem – wylać do dwóch foremek do pieczenia 30x10 cm uprzednio wysmarowanych masłem. Piec w temperaturze ok. 160/180°C przez 60 do 80 minut.


W wersji na słodko można dodać 100g rodzynek lub/i 100g miodu. Dodaliśmy rodzynek (bez miodu) i chleb wyszedł baaardzo smaczny.

Smacznego!
J&S Kmiecik

8 komentarzy:

  1. a opcja bez jajek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować zastąpić te 10 jajek: 200g siemienia lnianego + 100g nasion babki płesznik. Zmielić, zalać 0,5 l wody, połączyć z pozostałymi składnikami - To propozycja niewypróbowana, w oparciu o inny, udany przepis (na bazie innych składników niż mąka kukurydziana).

      Usuń
  2. 10 jajek? Przecież do zwykłego ciasta byłoby góra 2 (chyba, że z założenia ten chleb ma być średnio "zdrowy"). Pomijajac już koszt (nawet na sciółkowych sporo, co dopiero na wolnowybiegowych).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 jajek żeby był smaczny i o dobrej konsystencji. i również zdrowy.

      Usuń
  3. zapraszamy do grupy dla wege blogerow https://www.facebook.com/groups/WegeBlogi/

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie chleb tylko ciasto jajeczne, omlet, biszkopt czy sama nie wiem co. Nasze prababki nie dodawały nigdy do chleba jajek!!! W recepturach chlebowych również ciasto nie zawiera jajek. No chyba że tutaj jajka spełniają rolę spoiwa dla mąki bezglutenowej. Tylko dlaczego aż taka ilość jajek?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauważcie, że te 10 jajek jest na 1,2kg mąki, więc jest to jak najbardziej odpowiednia ilość, na 200-300g mąki daje się 2-3 jajka. Chlebek jest to nazwa umowna, ponieważ autorowi przepisu służy jako chleb. Chlebek bananowy też jest bardziej ciastem niż chlebem.

    OdpowiedzUsuń